~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~

Wpisy z tagiem: Cartarescu_Mircea

czwartek, 02 lipca 2009
640. Szmery nocne - czyli O wielkich oczach strachu...

  

Uległem wczoraj czyimś podszeptom (diabła? pychy? nudy?) i cały wieczór spędziłem na czytaniu wszystkiego, co udało mi się tu napisać w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Takie spojrzenie wstecz na zamknięcie półrocza. Wrażenie końcowe, którego nie sposób już dłużej ukrywać: to jest cholernie dobre. I mniejsza ze stylistyką czy cytatami – ale ta prawda moich odczuć, jaka zawiera się w każdym słowie. Tak było, tak czułem, momenty utrwaliłem na lata. Nie da się nic zmienić, nic poprawić…

Gdzieś, kiedyś osiągnąłem ten poziom, po którym już nigdy nie było gorzej, znalazłem się na fali nieustannie wznoszącej. Dopiero teraz, z każdym kolejnym wpisem, mogę upaść. Bo tylko przeszłość zawsze jest ideałem...

  

„(…) obserwowałem jak zahipnotyzowany złotą iskrę na ostrzu pióra, pytając samego siebie, od jakiej litery należałoby zacząć Księgę, nie mając śmiałości skreślić ani jednej…”

                  [Mircea Cărtărescu, Travesti. Przeł. J. Kornaś-Warwas].

  

Archiwum
Tagi