~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~

Wpisy z tagiem: Kossak-Szczucka_Zofia

niedziela, 08 sierpnia 2010
824. "Nienazwane nazywam milczeniem"...

  

Najwspanialszą przygodą pośród tutejszych, fascynujących wojaży pozostanie dzień, kiedy w ogóle nie wyszliśmy z domu…

  

„Upajała ich wzajemna bliskość, nigdy dotąd nieznana. Oboje byli niewinni, po raz pierwszy poznając tajemną łączność ciała z ciałem, łączność, co spaja silniej niż łańcuch żelazny; po raz pierwszy czując w sobie rozbudzony żar skrzeszony prostym zetknięciem się dłoni. Jakież to piękne było, jakież niesłychane! Nie sądzili, by ktokolwiek przed nimi mógł podobne uczucia przeżywać. Niewątpliwym było, że nie przeżywał ich nikt. Cudowne wrażenia leżały gdzieś nieznane jak ukryte skarby, czekając na tę noc i na nich dwoje, by się rozwinąć, zabłysnąć, odurzyć”

                              [Zofia Kossak-Szczucka, Krzyżowcy].

  

Archiwum
Tagi