~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~

Wpisy z tagiem: Onetti_Juan Carlos

niedziela, 22 listopada 2015
1527. I can’t get no...

  

„Listopad: jeden z dotkliwszych wrzodów na dwunastnicy roku” [Julian Tuwim]. Jedzie się w świt pochmurny, wraca, gdy ciemno już, w biurze na oknach grube żaluzje – słońce widuje się tylko w weekendy, na co dzień mglisty księżyc. Długie czekanie na zimnym peronie wśród pustkowia, zapchany z Wrocławia pociąg – przypomina się studencki czas dojazdów, kiedy nie przesłaniało nic odmętów czarnych myśli. Praca niby wprost dla mnie (ćwierćinteligent, co woli być robolem), ale za dużo jej, nie daje się ogarnąć; listy nie mają końca, a tempo jest za szybkie. W dodatku popełniam błędy – ja, tak chorobliwie perfekcyjny. I ludzie wciąż mi obcy… Źle się z tym wszystkim czuję, jestem zmęczony, jest tylko sen i praca. Najgorsza zaś świadomość, że oby jak najdłużej – nie trafi się chyba nic lepszego, na żadnym polu nie daje mi życie satysfakcji…

     

„(…) pewność, jakiej nie da się zapomnieć, że nie ma nigdzie na świecie kobiety, przyjaciela, domu, książki, nawet nałogu, za których sprawą mógłbym poczuć się szczęśliwy”

                     [Juan Carlos Onetti, Krótkie życie. Przeł. T. Murzyńska]. 

   

Archiwum
Tagi