~ Człowieka zbędnego notatki z podziemia ~

Wpisy z tagiem: Albahari_David

poniedziałek, 04 stycznia 2016
1537. The Saddest Story...

I jeszcze jedno – tym razem wątpliwe – osiągnięcie w minionym roku: zero spotkań prywatnych, żadnej rozmowy w cztery oczy z kimś znajomym, lubianym, bliskim (jeden zaledwie, przypadkiem sprowokowany telefon – i zwyczajowe skrępowanie moje przy tym medium). Nikogo takiego w promieniu kilkuset kilometrów. Nikogo już w ogóle. Żal – i świadomość jednocześnie, że przecież do tego się dążyło: unikając, nie zacieśniając, nie umiejąc. Chciałoby się inaczej – lecz chyba tylko tam; tu lepiej tak jak teraz. Obrażony na warunki swego życia, na siebie za ich kształt, wykrawam własną rzeczywistość, w której ja tylko – jedyny świadek swoich niezręczności. Czytanie (izolacja) miast socjalizowania, przyglądanie się światu w miejsce uczestnictwa…

„(…) jakby książki rzeczywiście przedstawiały życie, jakby jakiekolwiek wymyślone życie można było porównać z jakimkolwiek życiem prawdziwym”

[David Albahari, Mamidło. D. J. Ćirlić].

„Czytanie z natury jest przyznaniem się do porażki i rytuałem samoupokorzenia – bo człowiek czytający pokazuje, że cudze historie są ciekawsze niż jego własne życie”

[Michel Faber, Jabłko. Przeł. M. Świerkocki].

Archiwum
Tagi